Zespół "De Corum" powstał w 2000 roku. Jednak już w 1999 r. stawiał swe pierwsze kroki pod nazwą "Mojra". Pierwszy skład zespołu to: Joanna - wokal, Robert - instrumenty klawiszowe i Tomasz - gitara oraz menedżer zespołu Janusz. Wszyscy ukończyli szkoły muzyczne I st. i rozpoczęli muzykowanie, wykonując podczas imprez i koncertów znane i lubiane utwory. Występują głównie w regionie pomorskim, tu też są najbardziej znani i doceniani (m. in. zdobyli Grand Prix w kategorii: zespół oraz tytuł dla najlepszej wokalistki na Pomorskim Przeglądzie Kapel Dancingowych w 2001, 2002 i 2005 r.).
Zespół występuje jako support przed znanymi wykonawcami, między innymi Zbigniewem Wodeckim (Dni Studzienic 2003), zespołem Mr Zoob (Dni Miastka 2003), Markiem Kościkiewiczem (Dni Człuchowa 2004), Haliną Frąckowiak (Inauguracja Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Ustce 2005), zespołem Tercet Egzotyczny (Dni Miastka 2005), zespołem De Mono (Lębork 2007). Oprócz tego były także wspólne występy wraz z kabaretem KOŃ POLSKI oraz kabaretem PAKA, podczas imprezy plenerowej dla ponad 3-tysięcznej publiczności. Swoją muzyką wspierają wszelkie akcje charytatywne, które mają miejsce w mieście Słupsku i nie tylko. Między innymi w 2004 roku odbył się koncert na rzecz Domu Spokojnej Starości, a w 2006 dla dzieci dotkniętych chorobą nowotworową.
Największą popularność przyniosły jednak zespołowi uroczystości okolicznościowe typu: wesela, bankiety, podczas których swoją muzyką świetnie zabawiają publiczność.
Aktualnie (od połowy 2006 r.) Joanna i Robert tworzą własne teksty i muzykę do piosenek, występując także pod nazwą "Gerania". W roku 2007 w zespole pojawił się nowy gitarzysta z Koszalina – Patryk.
Wiosną 2007 roku zespół zdecydował się na udział w eliminacjach do opolskich "Debiutów". Po kwalifikacjach zaprezentował w Ośrodku Telewizji
Gdańsk swoją propozycję muzyczną - własną kompozycję "Jeśli mnie chcesz zatrzymać". Do Opola się nie dostał, jednak było to ogromne
doświadczenie zwłaszcza, że muzycy byli oceniani przez znanych wykonawców: m. in. Mietka Szcześniaka,
Grażynę Łobaszewską. Nie poddają i w przyszłym roku planują kolejny udział w eliminacjach.





